LogoMENSITIVA
Umysł na granicy: niezwykły przypadek dr Leonida Rogozowa

Umysł na granicy: niezwykły przypadek dr Leonida Rogozowa

6 min czytania
Gabriela Askar

Co sprawia, że w obliczu śmiertelnego zagrożenia człowiek potrafi zachować spokój, myśleć logicznie i działać skutecznie? Psychologia przetrwania bada, jak ludzki umysł reaguje na sytuacje ekstremalne. Historia dr Leonida Rogozowa, który w 1961 roku na Antarktydzie sam przeprowadził na sobie operację, jest jednym z najczystszych przykładów granic ludzkiej odporności psychicznej.

1000009622.jpgObraz: Wikimedia Commons

Spis treści:

  1. 1. Istota psychologii przetrwania

  2. 2. Umysł i ciało w stanie ekstremalnego stresu

  3. 3. Leonid Rogozov: człowiek w środku burzy

  4. 4. Mechanizmy przetrwania – co działo się w jego głowie

  5. 5. Czego uczy nas przypadek Rogozova

Psychologia przetrwania to dziedzina badająca, jak ludzie funkcjonują w warunkach, w których zawodzi rutyna i komfort – w czasie katastrof, izolacji, wojny czy ekstremalnych wypraw. Nie opisuje heroizmu, lecz mechanizmy, które pozwalają zachować sprawność myślenia, kontrolę emocji i zdolność do działania mimo skrajnego stresu. Jednym z najbardziej poruszających przykładów jest przypadek dr Leonida Rogozowa – młodego lekarza, który samotnie stanął naprzeciw własnej śmierci i wygrał dzięki determinacji, chłodnej ocenie i odporności psychicznej.

Istota psychologii przetrwania

W badaniach nad przetrwaniem podkreśla się, że człowiek w sytuacji ekstremalnej nie reaguje racjonalnie z definicji. Pojawia się szok, paraliż decyzyjny, tzw. freeze response – odpowiedź obronna, która może uniemożliwić działanie. Psychologia przetrwania analizuje nie tyle, jak nie czuć strachu, lecz jak z nim współistnieć i mimo niego działać. Kluczowe są trzy elementy:

  • • kontrola poznawcza – zdolność skupienia się na zadaniu;

    • • poczucie sprawczości – przekonanie, że można coś zrobić;

      • • regulacja emocji – umiejętność oddzielenia lęku od działania.

Badania pokazują, że przetrwanie zależy nie od siły ciała, lecz od elastyczności psychicznej – zdolności przystosowania się do realiów, nawet najbardziej brutalnych.

Umysł i ciało w stanie ekstremalnego stresu

W chwili zagrożenia ciało reaguje wyrzutem adrenaliny i kortyzolu, co przyspiesza akcję serca, zwiększa napięcie mięśni i zawęża percepcję. Umysł może wejść w stan hiperczujności lub całkowitego zablokowania, a zdolność do racjonalnego myślenia jest mocno ograniczona. Badania nad ofiarami katastrof pokazują, że jedynie 10–25% osób potrafi zachować względną kontrolę i podejmować skuteczne decyzje. Reszta ulega chaosowi emocji lub dezorganizacji poznawczej, co znacząco obniża szanse przetrwania w ekstremalnych sytuacjach.

To, co odróżnia osoby skutecznie działające w kryzysie od tych sparaliżowanych, to przede wszystkim trening, doświadczenie oraz sposób interpretacji zagrożenia. Osoby, które postrzegają niebezpieczeństwo jako wyzwanie, aktywują mechanizmy adaptacyjne, mobilizujące energię i kreatywność. Z kolei ci, którzy widzą sytuację jako nieuchronną klęskę, często doświadczają poczucia bezradności i bezczynności.

Leonid Rogozov: człowiek w środku burzy

Leonid Ivanowicz Rogozov miał 27 lat, gdy w kwietniu 1961 roku zachorował na ostre zapalenie wyrostka robaczkowego. Przebywał w stacji polarnej Nowołazariewska na Antarktydzie – ponad tysiąc kilometrów od jakiejkolwiek pomocy. Burze śnieżne uniemożliwiały loty, a temperatura sięgała −40 °C. Jako jedyny lekarz w grupie badaczy i techników, Rogozov wiedział, że nikt nie może mu pomóc. Objawy narastały – gorączka, ból, wymioty, ryzyko pęknięcia wyrostka. Po kilku dniach obserwacji zapisał w dzienniku:

„Wygląda na to, że mam zapalenie wyrostka. Zachowuję spokój. Nie sądzę, by samo przeszło. Muszę rozważyć jedyne wyjście — zoperować się samemu... To prawie niemożliwe, ale nie mogę siedzieć z założonymi rękami.”

1 maja 1961 roku o drugiej w nocy rozpoczął zabieg. Wykonał znieczulenie miejscowe roztworem nowokainy, leżał lekko pochylony na lewą stronę. Meteorolog i kierowca stacji asystowali, podając narzędzia i trzymając lustro. Przez niemal dwie godziny, walcząc z bólem, utratą krwi i zawrotami głowy, przeprowadził pełną autoappendektomię. W połowie zabiegu przypadkowo uszkodził jelito – zszył ranę i kontynuował operację. Po dwóch tygodniach był całkowicie zdrowy. Z medycznego punktu widzenia był to cud. Z psychologicznego – dowód siły umysłu nad ciałem.

Mechanizmy przetrwania – co działo się w jego głowie

Rogozov nie miał treningu psychologicznego, ale spontanicznie uruchomił mechanizmy opisane współcześnie przez psychologię przetrwania:

decyzja i działanie zamiast paraliżu — w sytuacjach bez wyjścia kluczowy jest moment przejścia od „niemożliwe” do „muszę”. Rogozov szybko przekształcił lęk w działanie. W psychologii to reframing – reinterpretacja sytuacji tak, by odzyskać kontrolę;

zadaniowe skupienie i ograniczenie emocji — podczas operacji utrzymywał koncentrację na kolejnych etapach zabiegu, nie na całej sytuacji. Tzw. task-focused coping redukuje poczucie zagrożenia, bo przenosi uwagę z lęku na konkretne czynności;

dysocjacja funkcjonalna Rogozov był jednocześnie pacjentem i chirurgiem. Musiał oddzielić emocje od działania, to tzw. dysocjacja funkcjonalna, pozwalająca zachować racjonalność w traumie;

minimalne wsparcie społeczne — choć asystenci nie mieli wiedzy medycznej, ich obecność była psychologicznym buforem. Badania wskazują, że nawet symboliczne wsparcie obniża poziom kortyzolu i pomaga utrzymać motywację;

poczucie sensu i obowiązku Rogozov nie działał dla chwały, lecz z poczucia konieczności. W jego notatkach dominuje ton zadaniowy: „Jeśli nie zoperuję, umrę.”

odporność po kryzysie — po zabiegu Rogozov szybko wrócił do pracy. To przykład tzw. post-traumatic growth, wzrostu po traumie.

Czego uczy nas przypadek Rogozova

Przypadek Rogozova pokazuje, że skuteczne przetrwanie to nie eliminacja strachu, lecz jego kontrola. Współczesne badania nad odpornością psychiczną (resilience) wykorzystywane są dziś w szkoleniach astronautów NASA, pilotów, żołnierzy i polarników. Z perspektywy naukowej historia Rogozova to przykład spontanicznej realizacji zasad psychologii przetrwania – jasnego celu, minimalizacji emocji i utrzymania koncentracji.

Psychologia przetrwania przypomina, że granice ludzkiej wytrzymałości są elastyczne. Gdy zawodzi technologia, łączność i pomoc z zewnątrz – o przetrwaniu decyduje zdolność do utrzymania wewnętrznego porządku. To umiejętność zarządzania stresem, planowania kolejnych kroków i utrzymania jasnego celu pozwala na przetrwanie w ekstremalnych warunkach. Historia Rogozova jest dowodem, że w takich sytuacjach psychika może okazać się równie istotna jak wiedza medyczna.


Źródła: